Jakimś dziwnym zrządzeniem losu trafiłem na nasz wielce kontrowersyjny stadion narodowy. Podobno największy w tym czasie plac budowy w Europie. Chociaz zdjęcia w pracy pstrykam rzadko, tu kilkakrotnie zrobiłem wyjątek. Bo nie wiem, czy trafi się jeszcze okazja zjechać z iglicy na linie.

jazdakuwolnosci

About jazdakuwolnosci

One Comment

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.