kiedy byłem mały zawsze chciałem dojść na koniec świata – autostopem na Nordkapp z siedmioletnią córką

Chyba jeszcze do żadnego wyjazdu w moim życiu nie podchodziłem aż tak poważnie. A może po prostu jestem obecnie pewien, że moją najważniejszą życiową misją jest jak najbardziej wartościowe wychowywanie córki. Świadome po prostu… Pewnie często to powtarzam, ale tak po prostu czuję. Rodzicielstwo daje mi maksymalną przyjemność i satysfakcje. A dodatkowo robienie wciąż tego, co zawsze kochałem nabiera innego wymiaru. Każdego dnia uczę się przy okazji bardzo wiele, mojemu dziecku pokazując często, że warto bez obaw sięgać tam, gdzie wzrok nie sięga. I na pewno podczas minionej wycieczki udało mi się co nieco takim podejściem ją zarazić. Ten wyjazd pobił zresztą wszystkie wcześniejsze. Czytaj dalej kiedy byłem mały zawsze chciałem dojść na koniec świata – autostopem na Nordkapp z siedmioletnią córką