ten pierwszy raz, mocny bas, szybki pląs – Opener Festiwal

By zajrzeć na Opener Festiwal zawsze było jakoś nie po drodze. Po pierwsze jestem z południa, a więc przez całą Polskę trzeba byłoby śmigać. Chociaż bliższe prawdy będzie zapewne stwierdzenie, że cenowo impreza ta z reguły działała odpychająco. Wolałem więc pojechać posłuchać bardziej budżetowego grania. Impreza nie jest tania jeśli weźmiemy pod uwagę nasz kraj, ale gdy przyjrzymy się Europie, to koszty zobaczenia na żywo tyłu grup z najwyższej światowej półki, są już bardzo niskie. Tylko w tym roku wystąpili m.in. Red Hot Chilli Peppers, Sigur Ros, Florence&The Machine, At The Drive In, LCD Soundsystem, Grimes, Bastille, PJ Harvey… Czytaj dalej ten pierwszy raz, mocny bas, szybki pląs – Opener Festiwal

sometimes you win sometimes you learn – lodowiec Folgefonna i Trolltunga via ferratą

Tytuły wpisów najczęściej zapożyczam z muzycznych tekstów, jednakże tym razem robię wyjątek. Dodatkowo po angielsku, ale staje się on językiem świata i myślę że jeszcze trochę a będą znali wszyscy… Tak więc czasem wygrywasz, czasem się uczysz… Ukryty w głębi tych słów sens da się odnaleźć w wielu życiowych zakrętach. Jednak tym razem pasuje bardziej niż zwykłe, a do ich użycia zmotywował mnie Łukasz który tej pamiętnej niedzieli pokazał mi te słowa w swoim telefonie. Bez zbędnych słów, tylko uśmiech podpowiadający by się za dużo nie przejmować… Zresztą dotrzemy do końca tekstu, a wtedy da się bardziej zrozumieć o co chodzi. Czytaj dalej sometimes you win sometimes you learn – lodowiec Folgefonna i Trolltunga via ferratą