wieje na wieczór wiatr, śmieje się skrycie, na rozwidleniu dróg czekają na nas – sztorm na Morzu Północnym

Dosyć opornie idzie mi konkretny start z poważniejszym blogowaniem. Ciągle staje coś na drodze. Tym razem kilkudniowy pobyt w Polsce, gdzie rest od neta był całkowity. Tak więc wszystko jasne…

Wróciłem jednak i chociaż coś godnego wpisu już tak jakby zdziałałem, to myślę, że ponowne pisanie zacznę zaległą historią. Czytaj dalej wieje na wieczór wiatr, śmieje się skrycie, na rozwidleniu dróg czekają na nas – sztorm na Morzu Północnym