pośród zapomnianych łódek, na cmentarzu garbusów, w plenerze

Wygląda na to, iż obudziłem się z wiosennej drzemki. Lokum się znalazło i zapowiada się, że tym razem nie będzie to taka nora bez przyszłości. Ucieszyłem tym faktem moje dwie czekające na dobre wieści dziewczyny. Tym bardziej, że ta mniejsza już od dłuższego czasu powtarza w maju z tatusiem Norwegia. Nie mogłem więc zawieść… Czytaj dalej pośród zapomnianych łódek, na cmentarzu garbusów, w plenerze